Zastanawialiście się czemu linuksowców jest tak mało? Bo system zwany "linux" po prostu nie istnieje!
Chociaż czy aby na pewno? Może i nazwa "system linux" jest dobra, ale "akcja linux" by była bardziej adekwatna. Cały ten system operacyjny został wymyślony po to, żeby nabrać microsoft, aby ten uwierzył, że istnieje jakiś konkurencyjny system operacyjny! Microsoft wierząc w ten mistyczny system, wydaje coraz to nowe wersje windowsa. Jedyne co mnie trochę przeraża, to moment w którym microsoft zorientuje się, że to jedno wielkie kłamstwo i będą czekać, aż jakiś inny system zacznie ich doganiać - a to oznacza zastój w rozwoju na jakieś 50 lat.
Edit - disclaimer: dla niektórych bez poczucia humoru, oświadczam, że cały wpis jest żartem i nie należy go traktować do końca poważnie ;) No to teraz, usiądź, zrób dziesięć oddechów, napij się pepsi. Lepiej? ;)
36 komentarzy do “Linux to jedna wielka ściema!”
Zobacz też: narty austria, ferie zimowe Porównywarka cen
oO czyli na czym ja teraz siedzę system widmo uaaaaaa
Hmm, nad tym samym się zastanawiam. Ale w sumie ostatnio słyszałem, że Linux wywodzi się od Windowsa. ;)
prowokacyjne ;)
Za głupie żeby mogło być prowokacyjne. ;)
Kolejny wojownik o GNU? ;]
Już można zacząć się śmiać, czy jeszcze coś dopiszesz? :>
„urodzony 26.06.1991”
Nuda doskwiera w wakacje? Fajnie, że się interesujesz IT, ale takich bzdet to nie pisz, bo żal się robi.
ho, ho, zaraz się poobrażają ;)
Jeszcze będziesz długo dostawał komentarze od ludzi bez poczucia ironi. ;)
Trudno, może chociaż kilka osób się uśmiechnie ;)
Betenoire już możesz się śmiać:)
@taki jeden: Jogger chyba nie jest odpowiednim miejscem na takie teksty :P
@autor: Ten kolor zaznaczenia mnie dobija :D
Glowna schodzi na psy.
@Asmo: znowu. :P
I lansrank rośnie :)
Prawda o Linuksie
Użytkownicy Linuksa, przyznajmy się! Po tym jak skkf odkrył naszą tajemnicę, nie możemy już dłużej żyć w kłamstwie. Nie moglibyśmy dziś cieszyć się Compizem, prowadzić wojen o wyższość Vima nad Emacsem czy zachwycać się najnows[...]
O kurde kolor zaznaczenia miażdży xD Czepiacie się, a szczególnie BN, przecież to tylko żartobliwy wpis…
Ha ha ha!
Linux nie istnieje!
To znaczy, że użytkownik tzw. Linuksa bezpośrednio komunikuje się ze sprzętem.
Kolejny etap ewolucji – symbioza z maszyną.
WSZYSCY JESTEŚMY PODŁĄCZENI!
Taki Matrix?
Dobrze że scena kabaretowa ma lepszy poziom dowcipu.
Kierowałeś to do kogoś konkretnego ;> ?
Nie.
Ale może to trochę wyjaśni – ściana w moim pokoju
Ja śmieci wyrzucam.
@skkf prędzej powiedziałbym, że to ściana w pokoju d4rky’ego
@donMenik: on ma na ścianie pacmana ;)
To też :P
skkf – ostatnio po tygodniu wywalilem puszki z pokoju, przejsc sie nie dalo. Lacznie kolo 40. Nie mam miejsca na wieze z Pepsi, przynajmniej dopoki nie wymysle jak je kleic zeby sie dobrze trzymaly.
@wpis – nie ma czegos takiego jak linux. Linux to kernel, system to ‘dystrybucja linuksa’, ewentualnie ‘GNU/Linux’
D4rky: albo „wolny, uniksopodobny system operacyjny oparty o architekturę POSIX, korzystający z oprogramowania wywodzącego się z projektu GNU i z Linuksem jako jądro”. I nie ma niedomówień! :D
dos – jest. POSIX to nie architektura, to standard
Fakt ;) To co, rozbudować dalej? :D
dos – po co? Wystarczy uzywac najpoprawniejszej i najbardziej zrozumialej formy – dystrybucja linuksa. Prosciej jest wytlumaczyc potem, ze dystrybucja to tworzony przez odpowiednia grupe system korzystajacy z linuksowego jadra i wlasnego zestawu pakietow i wlasnych rozwiazan
Przypominam że Linux to ściema. ;)
Taka mała refleksja. Wiecie, jakby się tak przyjrzeć to Linuksa naprawdę nie ma. Przecież wszystkie te dystrybucje są oparte tylko na jego jądrze i programach z projektu GNU, to nie jest czysty Linux. Takowy nie istnieje :P
avalan – czysty linux = jadro. Mozesz je sobie wlaczyc :P