Jakiś czas temu na wykopie pojawiło się znalezisko "cała prawda o foliówkach". Pani prof. Maria Mucha przekonuje, że foliówki są bardziej ekologiczne, jeśli poddawane są recyklingowi. I zapewne ma rację, jestem gotów z tym się zgodzić, jednak pani profesor chyba zapomniała, że żyjemy w Polsce - kraju nie nauczonym segregować śmieci.
Czytaj dalej...
Projekt "ekoliówka" ma na celu 'zalanie' Łodzi falą bawełnianych toreb wielokrotnego użytku. W związku z tym został ogłoszony konkurs na grafikę która mogłaby zostać wykorzystana jako ozdoba torby. Konkurs skończył się jakiś czas temu, a ten wpis ląduje tutaj z jednego prostego powodu. Udało mi się zająć drugie miejsce ;). Wyniki możecie zobaczyć na stronie ekoliówki, a moja praca poniżej.

Początkowo chciałem napisać porównanie serwisów TinEye i ffffound z racji tego, że obydwa służą do wyszukiwania obrazków, z tym że oba działają na innej zasadzie. Niestety do dziś nie udało mi się znaleźć zaproszenia na ffffound (jeśli ktoś ma jakieś do oddania - skontaktuj się ze mną).
O ile ffffound wyszukuje obrazki, które są w podobnym stylu co źródłowy, to TinEye jest bardziej odpowiednikiem wyszukiwarki internetowej. Już wyjaśniam dokładniej.
Czytaj dalej...
Na diggu i wykopie pojawiło się zdjęcie przedstawiające ścianę udekorowaną motywami z mario. Razem z gopixem zastanawiałem się jak takie cudo osiągnąć, aż wreszcie znalazłem odpowiedź.
Okazało się, że nie jest to dzieło żadnego pasjonata, czy też malarza, a komercyjny wytwór firmy "blik". Sprzedaje ona różnego rodzaju wzory do przyklejenia na ścianę, w tym także te z mario, oraz donkey konga. W pakiecie otrzymujemy 36 elementów do przyklejenia, jednak żeby uzyskać efekt jak ze zdjęcia, trzeba ich nieco więcej.
Odstraszyła mnie cena - 75 dolarów za 36 elementów, co przy obecnym kursie daje ok. 160 zł. Jak na moją kieszeń lekka przesada, tym bardziej, że przydałoby się kupić dwa takie pakiety.
Dlatego zacząłem myśleć jak osiągnąć podobny efekt. Pierwszym pomysłem jest namalowanie ręczne - np. projektorem wyświetlić dane elementy na ścianie, odrysować ołówkiem i pomalować. Jednak prawdopodobnie znając moje zdolności plastyczne, oraz niesamowitą koordynację ruchową na linii wzrok-ręka, zakończyłoby się to nie najlepiej ;). Drugim pomysłem jest pójście do drukarni i wydrukowanie odpowiednich elementów, a następnie przyklejenie ich na ścianę. Z pewnością wyszłoby taniej, ale czy jakość byłaby podobna?
Macie może jakieś pomysły jak osiągnąć podobny efekt?
Joggerowy szablon montagne
8 komentarzy Opublikowane 24 czerwca 2008 w grafika/design , Technologia , wwwDwa dni temu oddałem do użytku publicznego szablon montagne. Jest on dostępny do pobrania na stronie demo, kliknij na obrazek poniżej jeśli chcesz się dowiedzieć więcej:
Szukaj |
||||
